Nie wszystkie decyzje miejskich radnych pozostają bez echa. Także te, które były efektem kilkugodzinnej, gorącej debaty. Sprawa odległości punktów sprzedaży alkoholu od newralgicznych z perspektywy mieszkańców miasta miejsc użyteczności publicznej mocno podzieliła samorządowców, a finalny kierunek działań i tak wyznaczył wojewoda.
Bartosz Lipiński
19.04.2017 15:52
(aktualizacja 22.07.2023 09:17)
Autor: Archiwum PP
Ostatecznie odległość punktów sprzedaży alkoholu od żłobków, przedszkoli i obiektów sakralnych ma wynosić 30 metrów, a od szkół 50. Za głosowało jedenastu radnych, przeciwko było trzech, czterech wstrzymało się od głosu. Co ciekawe przeciwko uchwale głosowała m.in. radna Bożenna Łukaszewicz. Szybko jednak usprawiedliwiła swoją decyzję mówiąc, że jej zdaniem te odległości powinny być większe.
Napisz komentarz
Komentarze
dfb
19.04.2017 18:26
Jak nawet bedzie i 1000m to jak będę chciał się napić to i tyle przejdę i kupię. Bezsens z tymi odległościami. A tak na marginesie to już kolejna uchwała uwalona, wcześniej o parkowaniu. O jakości rady, urzędu i prawników miejskich dobrze to nie świadczy. Poza tym czy nie ma większych zmartwień niż to gdzie można kupić wódkę? Niebawem zmiana zbiórki śmieci ma być wdrażana a miasto milczy. ***y, a konkretów brak.
Napisz komentarz
Komentarze