Relacja video (Źródło: esesja.tv - Urząd Miejski w Augustowie/ Rada Miejska w Augustowie):
Wioletta Mursztyn jest augustowską radną miejską Koalicji Obywatelskiej. Kilka lat temu była prezesem spółki Kodrem. Na ostatniej sesji rady miejskiej wyszła z bardzo ambitną propozycją.
-Chciałabym złożyć wniosek, żeby ująć w planie zadanie pod nazwą „Przystanek książka”. Polega to na zainstalowaniu budki na książki np. obok Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Augustowie. Taka budka to bezpłatna, samoobsługowa i całodobowa wypożyczalnia książek. Każdy może wziąć z niej książkę do przeczytania, a także zanieść i zostawić w budce swoje książki. Budka może zostać wykonana na wzór angielskiej budki telefonicznej. Koszt takiego zadania to ok. 25 tys. zł. Musi być ona odporna na czynniki atmosferyczne. Uważam, że jest to bardzo potrzebne w naszym mieście. Każdy z nas chętnie przekaże swoje książki do dalszego czytania i sam skorzysta z darmowej wypożyczalni. W innych miejscach takie inwestycje są obsługiwane przez biblioteki miejskie. Budka funkcjonuje np. w Rajgrodzie -mówiła Mursztyn.
Do propozycji radnej Koalicji Obywatelskiej odniosła się dwójka radnych PiS. Co interesujące, Dariusz Ostapowicz był dosyć sceptyczny, natomiast Jolanta Oneta Roszkowska popierała ideę.
-Jestem czytelnikiem miejskiej biblioteki publicznej. Tam także ludzie przynoszą swoje książki, które można odkupić za jakąś kwotę. Z uzyskanych ze sprzedaży pieniędzy dokonywane są później zakupy. Wiem, że publiczna biblioteka rozwija się, ma nowe publikacje i czytelników w wieku od najmłodszych, do seniorów. Budka wygląda pięknie hasłowo, ale praktyka okazuje się trochę inna. Bardzo szybko robi się bałagan i degrengolada –podkreślił Dariusz Ostapowicz.
-Dziękuję pani radnej za ten pomysł. Niedawno zaczęłam robić porządki. Okazało się, iż mam tak dużo książek, że musiałam to wszystko spakować i wynieść do piwnicy. To są nowe książki, przeczytane przeze mnie tylko raz. Nie można ich wyrzucić. Chodził mi po głowie kiermasz na rzecz wymiany książek. Jeżeli kiedyś dojdzie do realizacji pomysłu pani radnej, będą go gorąco popierać, nawet o północy można wziąć książkę do poczytania -twierdziła Jolanta Roszkowska.
Napisz komentarz
Komentarze