Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 5 kwietnia 2025 01:50
Reklama

Samobójstwa wśród dzieci. Jak możemy im zapobiec?

Podziel się
Oceń

Nie jest łatwo mówić o próbach samobójczych dzieci, jako liczbach zasilających policyjne statystyki. Dane te jednak pokazują, że kondycja psychiczna młodych jest w coraz gorszym stanie. W stosunku do poprzedniego roku, biorąc pod uwagę jedynie pierwszy kwartał, do zamachu na własne życie posunęły się aż o 52 osoby więcej, pomiędzy 7 a 18 rokiem życia. Jak rozpoznać, że dziecko może mieć problemy z funkcjonowaniem w świecie, kiedy powinniśmy reagować i jak być "cichym bohaterem" - wyjaśnia nam w rozmowie Magdalena Sękowska - psycholog, psychoterapeuta, dyrektor Kliniki Uniwersytetu SWPS Rodzina - Para - Jednostka w Poznaniu.
Samobójstwa wśród dzieci. Jak możemy im zapobiec?

Autor: iStock

Nel Cybulska: Porównując liczbę zamachów samobójczych w pierwszym kwartale bieżącego i ubiegłego roku, pojawia się we mnie myśl, że dzieci wołają o pomoc, a ostatni rok przekroczył wszelkie poziomy alarmowe. Czy można za to winić pandemię?

Magdalena Sękowska: Pandemia jest tylko czynnikiem spustowym - jak każda sytuacja kryzysowa w naszym życiu. To sytuacja, w której podlegają sprawdzeniu nasze mechanizmy przystosowawcze. Nie jest więc to czynnik sam w sobie wywołujący pewne reakcje. To sprawdzian dla naszych mechanizmów radzenia sobie, dla naszych zasobów, dla naszych wzorców, które być może kiedyś były przystosowawcze, ale teraz - w obliczu długotrwałego stresu - nie są wystarczającymi, aby nas chronić przed utratą naszego zdrowia fizycznego i psychicznego.

NC: Gdzie wobec tego leży przyczyna tak słabej kondycji psychicznej wśród młodych?

MS: Młodzi ludzie faktycznie mają problem w radzeniu sobie z sytuacjami, które są dla nich trudne zewnętrznie, np. kontakty z rówieśnikami, jak i tymi wewnętrznymi - własne dylematy tożsamościowe, trudności w identyfikacji własnej tożsamości płciowej, trudności w podjęciu decyzji co do wyborów na przyszłość, dylematy związane z życiem rodzinnym. Nie zawsze mają wsparcie bliskich - w rodzicach, rodzeństwie. Podobnie też jest z rówieśnikami - nie zawsze rówieśnicy stanowią stabilne i bezpieczne środowisko do rozważania tych dylematów. Wielu młodych ludzi czuje się samotnymi, mało rozumianymi, mało docenianymi. Czują presję, a nie czują przyzwolenia na swoje zagubienie, poszukiwanie, niewiedzę, niepodejmowanie wyborów. Sytuacja jest więc bardzo złożona, stąd jest trudno jednoznacznie określić, co wpływa na taką liczbę dokonywanych samobójstw. 

NC: Czy młodzież naśladuje rówieśników również w kwestii odbierania sobie życia?

MS: Społecznie można mówić o efekcie Wertera - nagłaśnianie przez media tego, że nastolatek popełnił samobójstwo, wzmacnia tendencje do naśladowania tego. Istnieje takie zjawisko obserwowane przez psychologów społecznych: gdy prasa nagłaśnia takie przypadki, to jednocześnie wzrasta liczba prób czy dokonywanych samobójstw w społeczeństwie. Dzieje się to przez nieświadome naśladownictwo - jeśli dla kogoś to jest rozwiązanie, to dla innego też to może być podpowiedzią do rozwiązania swojej sytuacji trudnej. To są wszystko wątki związane z brakiem stabilnego oparcia w sobie i w najbliższym otoczeniu przy tworzeniu się własnej tożsamości. Stąd lepiej jest, gdy prasa mówi o problemie, a nie o tym, że samobójstwo było rozwiązaniem czyichś problemów.

NC: Depresję u osób dorosłych potrafi skutecznie kamuflować uśmiech i pozornie dobre samopoczucie. Czy u dzieci ta choroba przebiega w podobny sposób?

MS: U dzieci i u młodzieży depresja przebiega w swoisty sposób. Nie zawsze oznacza ona osobę smutną, przygnębioną, która nie wykazuje żadnej aktywności. Dzieci mogą się zachowywać w różny sposób. Mogą mieć objawy psychosomatyczne - bóle brzucha, bóle głowy, odczucia, że coś dzieje się z ich ciałem. Mogą też prezentować zmiany nastroju - od euforycznych po takie, które prezentują złość, drażliwość. Często objawy depresji są mylone z buntem młodzieńczym - gdy nastolatek staje się bardziej drażliwy, krytyczny wobec rodziców, narzekający, poddenerwowany. U nastolatków może więc bardziej ujawniać się złość i rozdrażnienie niż smutek i przygnębienie, które często są ukryte pod warstwą zewnętrznego buntu.

NC: Czy to może objawiać się również poprzez incydenty przeciwko własnemu ciału?

MS: Młodzi ludzie mogą czasami zachowywać się bardzo euforycznie, a potem iść do swojego pokoju i się samookaleczać - ciąć. I to często "psychicznie znieczula" rodziców, którzy myślą, że z dzieckiem jest wszystko w porządku. Depresyjność dziecka nie jest więc tak ewidentna, jak nam się wydaje. Trzeba więc być bardzo mocno nastawionym na obserwowanie i słuchanie naszego dziecka - bo jego stan psychiczny może do nas „przemawiać" poprzez różne symptomy.

NC: Rodzice bardzo często nie zauważają symptomów mogących świadczyć o "wewnętrznych wojnach", które toczy w sobie dziecko. Jakie sygnały powinny zapalić czerwoną lampkę, że dzieje się coś złego?

MS: Takim sygnałem, że coś się dzieje z dzieckiem  jest zmiana jego zachowania. Nagła niechęć do aktywności, które wcześniej były ulubionymi, wycofanie się z kontaktów z rówieśnikami, zamknięcie w sobie, spadek koncentracji i spadek efektywności procesów uczenia się - gorsze stopnie z przedmiotów, które wcześniej nie sprawiały trudności.  Sygnałem mogą też być zaniedbywane czynności życia codziennego - higiena osobista, gdy nastolatek nie zmienia ubrań, jest mu/jej obojętne co ma na sobie, gdy przestaje się myć, dbać o swój wygląd, gdy zaniedbuje posiłki. Sygnałem może też być wycofanie się w swoje życie wewnętrzne - brak dzielenia się swoimi przeżyciami, swoimi spostrzeżeniami, zamknięcie się w sobie. Problemy ze spaniem i z budzeniem się rano i wstawaniem do czynności życia codziennego, zamykanie się na kontakt poprzez spanie w ciągu dnia, leżenie i słuchanie muzyki, odcinanie się od bodźców.

NC: Czy to znaczy, że dziecko zawsze ucieka do swojej „samotni”?

MS: Sygnałami może też być wzmożona aktywność, która jest sposobem na zagłuszenie swoich myśli: częste spotykanie się z rówieśnikami, używki, gry - wszystko dziejące się bardzo intensywnie, wręcz kompulsywnie. Rodzice powinni umieć "czytać" swoje dziecko i czasami jest tak, że po swojemu czują, że coś się z nim dzieje, ale bardzo często z powodu lęku sami się odcinają od tych odczuć. To buduje barierę w ich kontakcie z dzieckiem. Bardzo trudno jest widzieć, że dziecko cierpi - bo najczęściej wtedy rodzic zadaje sobie pytanie, co złego zrobił, czego dziecku nie dał. A obraz siebie jako złego, niewystarczającego rodzica bardzo obciąża....

NC: Większość czasu dzieci spędzają w szkole. W jakiej kondycji jest wiedza polskich nauczycieli o tym jak wykryć depresję wśród uczniów i jej zapobiegać? Czy nauczyciele, którzy często są jednymi z pierwszych adresatów sygnałów wysyłanych przez dzieci, są odpowiednio przeszkoleni do ich odbierania i rozumienia?

MS: Nie chcę się wypowiadać na temat kondycji wiedzy nauczycieli, na temat tego, co na poziomie psychologicznym dzieje się z dziećmi czy nastolatkami. Dla mnie najważniejsze jest to, jak nauczyciele traktują swoich uczniów. W Polsce, w dużej mierze, proces edukacji jest nastawiony na przekaz wiedzy, wiadomości - na tę część informacyjną. W rozwoju dziecka jest ona ważna, ale musi być jednocześnie równoważona przez aspekty relacyjne - i w tym widzę problem. Nie zawsze nauczyciele traktują uczniów jako takich, którzy czują, coś przeżywają, mają dylematy. Nie zawsze okazują dzieciom szacunek i zrozumienie. Olbrzymi potencjał widzę właśnie w tym, że nauczyciele przestaną tylko oddziaływać w obszarze uczenia się, ale tez przesuną swoją uwagę na obszar bycia, funkcjonowania, przeżywania uczniów. Ważniejsze jest więc to, jak się nauczyciel zachowa wobec uczniów niż to czy ma wiedzę na temat depresji, czy nie.

NC: Czy istnieje sposób, aby pomóc dzieciom „po cichu” wychodzić z depresji?

MS: Wzmacnianie tego aspektu, by budować w szkole przestrzenie dla relacji ”ja jestem ok i ty jesteś ok” wydaje mi się aktualnie jednym z priorytetów. Szczególnie teraz, gdy brak kontaktów bezpośrednich poprzez naukę zdalną zakłócił rozwój kompetencji relacyjnych u uczniów. Stąd nauczyciele powinni być tymi dobrymi modelami, przewodnikami i inspiratorami dla swoich uczniów. W ich oddziaływaniu jest zawarty olbrzymi potencjał - a jego realizacja może być wzmocnieniem bądź unieruchomieniem potencjału ucznia.

NC: Dom i szkoła to nie jedyne miejsca, gdzie dzieci mogą sygnalizować problemy. Ostatnimi czasy w Polsce głośno było o dziewczynce, która zareagowała na słowa rówieśniczki poznanej w sieci i poprosiła o interwencję policję. Czy powinniśmy edukować dzieci, aby umiały rozpoznać, kiedy należy poprosić o pomoc dla drugiej osoby?

MS: To ważne, by mówić o możliwościach pomocy, by pokazywać, że proszenie o pomoc to nie jest słabość, ale właśnie siła - samostanowienia o sobie, dbania o siebie, troszczenia się o innych. Dzieci uczą się tego, wtedy gdy rodzice są emocjonalnie dostępni. Gdy ujawniają swoje emocje, pokazują siebie w sposób autentyczny. Gdy sami zwracają się do innych o pomoc - bo przecież nie wiemy wszystkiego i potrzebujemy obecności drugiej osoby, gdy jest nam źle. Bo prośba o pomoc jest formą dbania o siebie i o innych. Zachowanie wspomnianej dziewczynki pokazuje jej zdolność do empatii, która nie obezwładnia, a która daje podstawy do interwencji. Ważne jest, abyśmy uczyli dzieci widzenia różnych sytuacji z wielu perspektyw. Np. zadając pytania - " a jak myślisz, jak on się poczuł w tej sytuacji?; co byś zrobił, gdyś był nim?;  z czym ci się kojarzy, to co on opowiada?". Pobudzanie u dzieci autorefleksji powinno być jednym z ważniejszych oddziaływań rodziców. Niestety w życiu codziennym, będąc rodzicami, podajemy instrukcje, przepisy, nakazy, zakazy. Aby widzieć dziecko, musimy mieć do niego dostęp - emocjonalny i intelektualny.

NC: Co w nas, dorosłych, powinno wzbudzić podejrzenia? Jakie sygnały wysyłają dzieci, które mają myśli samobójcze? Jak rozmawiać z dzieckiem, u którego podejrzewamy zamiar targnięcia się na własne życie?

MS: Dzieci, które mają myśli samobójcze nie zawsze powiedzą o tym rodzicowi. Nie zawsze będzie więc dostępna treść jego myśli dla otoczenia. Zamknięcie się dziecka w sobie, izolacja od życia - też rodzinnego, ironia bądź dużo cynizmu w wypowiedziach dziecka, mówienie, że "nic już nie jest ważne"; "nie warto w życiu się starać" - to mogą być sygnały myśli samobójczych. Mogą być, ale nie zawsze są. Niekiedy nie mamy takich sygnałów - wiele się dzieje we wnętrzu dziecka, jego myśli stają się dla niego coraz bardziej pochłaniające, przerażające z jednej strony, ale tez coraz bardziej absorbujące. Takie dziecko staje się milczące, zamknięte. Są też młodzi, którzy często przerażeni takimi myślami - dzielą się nimi z rodzicami. Ważne jest, by rodzic to przyjął, by pomieścił w sobie rozpacz i samotność dziecka a także dał mu prawo do tego, że tak może myśleć, że jest to jakiś sygnał, który bardziej czasami oznacza "nie chcę już TAK żyć, jak żyję" niż oznaka chęci całkowitego unicestwienia. Ważne jest bycie z dzieckiem, przyłączenie się do niego, uprawomocnienie jego stanu, zdecydowanie o poszukaniu pomocy. Dzieci potrzebują stabilnych i bezpiecznych rodziców, którzy nie załamią się tym, co im dziecko powie. Którzy potraktują to jako autentyczne przeżycie dziecka i w takim stanie będą bezwarunkowo je kochać. Dlatego każda, nawet najtrudniejsza rozmowa powinna zaczynać się od "Kocham Ciebie".

NC: Wiele zależy od tego, jaką postawę przyjmują na co dzień rodzice. Myślę, że domy, w których panują depresyjne nastroje, w których dorośli nie radzą sobie z problemami, mogą piętrzyć w dzieciach złe emocje. Czy nie powinniśmy zacząć od udzielania pomocy dorosłym? To przecież głównie oni dostarczają dzieciom wzorce różnych zachowań.

MS: Problemy dzieci nie tylko dotyczą domów, w których piętrzą się problemy. Czasami domy, w których ludzie jawnie konfrontują się z problemami, są najlepszą terapią dla dziecka - oczywiście wszystko zależy od sposobu rozwiązywania tych problemów. Niekiedy najtrudniejszym środowiskiem dla dziecka jest dom, w którym inni domownicy udają, że wszystko jest w porządku. Gdy wszyscy są nastawieni na sprawianie innym przyjemności, więc nie mówią o tym, co ich złości, irytuje. Dla dziecka najważniejszym kontekstem w rozwoju jest rodzic. To jaki jest i jaki nie jest. To na ile dziecko może go dosięgnąć - psychicznie, emocjonalnie. Jak pokazuje dziecku siebie, swoją postawę wobec samego siebie, innych i świata. Praca z dziećmi i młodzieżą to zawsze kontekst dziecko-rodzic. Wtedy terapia jest najskuteczniejsza. Dorośli są pierwszą matrycą dla dziecka, są światem odniesienia - który dziecko zechce powielić, albo bardzo nie zechce i będzie ciągle walczyć, aby nie być takim jak rodzic. Dlatego im bardziej dorośli zadbają o siebie, o swoją emocjonalność, o rozwiązywanie swoich problemów, tym bardziej staną sią zdrowym kontekstem dla swoich dzieci. Bo jak powiedziała V. Satir "Rodzina - tu powstaje człowiek".

NC: Gdzie mogą szukać pomocy dzieci, które mają myśli samobójcze i ludzie z jego otoczenia, którzy zauważą niepokojące zwiastuny tragicznych decyzji? Jak działać na własną rękę?

MS: Należy szukać pomocy w miejscowych ośrodkach interwencji kryzysowej, na infoliniach dla dzieci i młodzieży, w ośrodkach pomocy społecznej, które funkcjonują w każdym mieście. Istnieje też telefon zaufania 116 111, który jest dostępny przez cały tydzień, 24 godziny na dobę. Tam dzieci mogą otrzymać pomoc anonimowo. Ważne jest propagowanie hasła, że szukanie pomocy jest odwagą bycia sobą, a nie słabością. Jednocześnie najlepszym rozwiązaniem może być prosty przekaz „jesteś dobry”; „jesteś w porządku”; „ze wszystkim sobie poradzisz”, który usłyszany z ust osoby pozornie niezwiązanej z dzieckiem, może być dla niego punktem zwrotnym. Często okazuje się bowiem, że młoda osoba czuje się dostrzeżona przez kogoś z dalszych kręgów, dzięki temu zaczyna mieć poczucie dowartościowania. Warto więc, widząc zrezygnowaną postawę dziecka, pokusić się o dobre słowo kierowane w jego stronę, bez względu na to jakie mamy z nim powiązania. Taki pozytywny gest może zupełnie odmienić myślenie dziecka.


Napisz komentarz

Komentarze

zachmurzenie małe

Temperatura: 3°C Miasto: Augustów

Ciśnienie: 1012 hPa
Wiatr: 13 km/h

Reklama
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 27 lute - strona 1
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 27 lute - strona 2
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 27 lute - strona 3
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 27 lute - strona 4
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 27 lute - strona 5
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 27 lute - strona 6
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 27 lute - strona 7
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 27 lute - strona 8
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 27 lute - strona 9
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 27 lute - strona 10
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 27 lute - strona 11
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 27 lute - strona 12
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 27 lute - strona 13
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 27 lute - strona 14
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 27 lute - strona 15
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 27 lute - strona 16
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 27 lute - strona 17
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 27 lute - strona 18
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 27 lute - strona 19
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 27 lute - strona 20
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 27 lute - strona 21
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 27 lute - strona 22
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 27 lute - strona 23
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 27 lute - strona 24
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 27 lute - strona 1Strona nr 1
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 27 lute - strona 2Strona nr 2
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 27 lute - strona 3Strona nr 3
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 27 lute - strona 4Strona nr 4
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 27 lute - strona 5Strona nr 5
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 27 lute - strona 6Strona nr 6
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 27 lute - strona 7Strona nr 7
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 27 lute - strona 8Strona nr 8
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 27 lute - strona 9Strona nr 9
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 27 lute - strona 10Strona nr 10
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 27 lute - strona 11Strona nr 11
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 27 lute - strona 12Strona nr 12
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 27 lute - strona 13Strona nr 13
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 27 lute - strona 14Strona nr 14
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 27 lute - strona 15Strona nr 15
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 27 lute - strona 16Strona nr 16
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 27 lute - strona 17Strona nr 17
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 27 lute - strona 18Strona nr 18
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 27 lute - strona 19Strona nr 19
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 27 lute - strona 20Strona nr 20
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 27 lute - strona 21Strona nr 21
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 27 lute - strona 22Strona nr 22
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 27 lute - strona 23Strona nr 23
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 27 lute - strona 24Strona nr 24
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: AntośTreść komentarza: Coś na ten moment działa w sklepie Astra na KonopnickiejData dodania komentarza: 4.04.2025, 14:31Źródło komentarza: Ciekawy pomysł augustowskiej radnejAutor komentarza: Naczelny ratuszowy fejsbukowy krętacz: trzeba wymienić tylko kilka elementów...☝️🤡💪🤫Treść komentarza: Miejmy tylko nadzieję, że przed wakacjami Anno Domini 2025 mieszkańcy i turyści nie zostaną na augustowskim molo Radiowej Trójki przywitani płytami paździerzowymi, jak to miało miejsce dwa lata temu na pomoście przy wyciągu narciarzy wodnych w Augustowie.Data dodania komentarza: 4.04.2025, 13:43Źródło komentarza: Molo Radiowej Trójki przejdzie remont?Autor komentarza: JanTreść komentarza: Czy ten pomost został wykonany z drewna które było wycięte pod przyszły cmentarz komunalnyData dodania komentarza: 4.04.2025, 13:24Źródło komentarza: Molo Radiowej Trójki przejdzie remont?Autor komentarza: Maximus: bezzwłoczne odsunięcie od władzy picerów, pozerów i festyniarzyTreść komentarza: Owszem czytanie to zacna sprawa, co do zasady pozytywnie wpływa na umysł. Nomen omen dla miasta bardziej niż budki z książkami potrzebna jest na ten moment możliwie szybka zmiana włodarzy w miejskim magistracie, którzy rozwój miasta upatrują w gazetkowo-fejsbukowych wypocinach pisowskonaszomiastowej propagandy i wizerunkowym festyniarstwie otumaniającym gawiedź żądną infantylnych błyskotek i populistycznych fruktów, i niestety podtrzymującą to towarzystwo wzajemnej adoracji przy władzy.Data dodania komentarza: 4.04.2025, 11:50Źródło komentarza: Ciekawy pomysł augustowskiej radnejAutor komentarza: Mol książkowyTreść komentarza: Witam. Pomysł ciekawy, przerabiany już w Polsce ....książki były na przystankach autobusowych czy tramwajowych. Niestety nie szanowane, niezbyt czyste...dla mnie źródłem różnych infekcji brudnych rąk.Data dodania komentarza: 4.04.2025, 07:46Źródło komentarza: Ciekawy pomysł augustowskiej radnejAutor komentarza: tacy samiTreść komentarza: A pijany pieszy to wiele od rowerzysty się nie różni i zagrożenie podobne stwarza. I żaden z nich ubezpieczony nie jest . I z jednym i z drugim w razie wypadku musisz włoczyć się po sądach...Data dodania komentarza: 4.04.2025, 05:14Źródło komentarza: Rowerzyści na „podwójnym gazie”Autor komentarza: Nadciąga powtórka wielkiego kryzysu z lat trzydziestych XX w.Treść komentarza: Pisiory gromadnie klaskali okazując swoją aprobatę dla wyboru oszołoma z żółtymi włosami. Ciekawe jak sobie poradzą z cłami najwięksi pracodawcy z Augustowa eksportujący swoje wyroby do MAGA?Data dodania komentarza: 3.04.2025, 22:02Źródło komentarza: Tajemnicze biuro europosła Karskiego i powiązania Pawła Wnukowskiego w Augustowie: jak radny PiS buduje swoje księstwo w cieniu korupcji?Autor komentarza: JSTreść komentarza: To naprawdę kreatywne i świetne dla miasta.Data dodania komentarza: 3.04.2025, 19:21Źródło komentarza: Ciekawy pomysł augustowskiej radnejAutor komentarza: oolooTreść komentarza: Czekam na ich miny po zatrzymaniu. Będzie wesoło, będzie się działo. Prosto do pierd-a czwórkami szli naftowe lwy..Data dodania komentarza: 3.04.2025, 18:46Źródło komentarza: Mieczysław Sobolewski złożył rezygnację z pełnionej funkcjiAutor komentarza: oolooTreść komentarza: Chcesz browara, idź pieszo. Rowerzysta, to też użytkownik drogi i stwarza często zagrożenie. Zwłaszcza na przejściach tylko dla pieszych bez ścieżki rowerowej. Droższy browarek lepiej smakuje. A gdybyś wpadł pod autko lub potrącił pieszego, to czyja wina? 0,6 ‰, to już stan nietrzeźwości..Data dodania komentarza: 3.04.2025, 17:46Źródło komentarza: Rowerzyści na „podwójnym gazie”Autor komentarza: oolooTreść komentarza: G-wienko za biurkiem, to też natura i jeszcze jaka swojska. A zanim coś opublikujesz, to przeczytaj swoje wypociny..Data dodania komentarza: 3.04.2025, 17:39Źródło komentarza: Mieszkańcy oburzeni skalą inwestycjiAutor komentarza: oolooTreść komentarza: A możesz uchylić rąbka tajemnicy, jaki niby użytek dla mieszkańców oraz turystów, da ta inwestycja? Może nową stację INEES? Betonoza i prywata. To tylko we łbach tych pustaków. Jako mieszkaniec czekam na odpowiedź..Data dodania komentarza: 3.04.2025, 17:33Źródło komentarza: Mieszkańcy oburzeni skalą inwestycjiAutor komentarza: żabaTreść komentarza: Szanowna Pani, zapraszam do sklepu piekarniczego na ul. Konopnickiej tam to już działa od kilku lat.Data dodania komentarza: 3.04.2025, 17:22Źródło komentarza: Ciekawy pomysł augustowskiej radnejAutor komentarza: ZosiaTreść komentarza: Ciężki sprzęt to nie łopatka do piaskownicy. Żeby obrócić taką koparkę to w promieniu 50m ziemia będzie zorana. Do tego wywrotki wożące ziemię, przywożące betonowe przepusty. Drodzy państwo cieszmy się, że będziemy mieli ładną ulicę, miejsce do spaceru i jazdy rowerem a nie o....ną przez pieski trawę, ruiny po starej kaczkarni i ogólnie nieciekawy widok. Jestem całym sercem za naturą, drzewami i sarenkami, to tylko kilka kroków do kanału i lasu. Wszystko dla zdrowia.Data dodania komentarza: 3.04.2025, 16:54Źródło komentarza: Mieszkańcy oburzeni skalą inwestycjiAutor komentarza: Golarz FilipTreść komentarza: "Dla niektórych najlepiej żeby nic nie było a miejsc do podziwiania przyrody jest u nas bardzo dużo" Najlepiej w mieście zabetonujmy wszystko co się da w Augustowie. Jak widzę kolejny inwestor w betonowe złoto.Data dodania komentarza: 3.04.2025, 16:42Źródło komentarza: Mieszkańcy oburzeni skalą inwestycjiAutor komentarza: leśny ludekTreść komentarza: Taka półka już istnieje w holu Biblioteki Miejskiej.Data dodania komentarza: 3.04.2025, 16:40Źródło komentarza: Ciekawy pomysł augustowskiej radnejAutor komentarza: najnerTreść komentarza: Najlepszy był komitet zwolenników budowy ulicy założony przez właściciela/właścicielkę działek przy budowanej ulicy, który "przekupił" mieszkańców "koszmarku mieszkalnego" o nazwie blok mieszkalny za kilkanaście miejsc parkingowych. "Twórca" tego bloku nie stworzył żadnych miejsc parkingowych przy bloku (wyłącznie podziemne) i mieszkańcy wesoło rozjeżdżają tereny zielone i chodniki.Data dodania komentarza: 3.04.2025, 16:39Źródło komentarza: Mieszkańcy oburzeni skalą inwestycjiAutor komentarza: Kohabitacja Nasze Miasto-PiS - "RULES"Treść komentarza: Jak widać ścisła kohabitacja Nasze Miasto-PiS kwitnie w najlepsze, tym razem w augustowskim powiecie, na modłę wdrożoną kilka lat temu w mieście przez naszomiastowych rajców: burmiszcza Karolczuka, zastępcę Chodkiewicza i przewodniczącego ugrupowania Nasze Miasto Dobkowskiego.Data dodania komentarza: 3.04.2025, 16:05Źródło komentarza: Mieczysław Sobolewski złożył rezygnację z pełnionej funkcjiAutor komentarza: Wesoły rowerzysta vs nadpobudliwy quasi-rajdowiecTreść komentarza: Rowerzystów policja traktuje wysokimi mandatami. Ciekawe jak przedstawia się sytuacja z już chyba systematycznie uskutecznianymi przez tłumikowców-rajdowców wieczornymi wyścigiami po mieście? Czy trzeba czekać, aż dojdzie do tragedii?Data dodania komentarza: 3.04.2025, 14:16Źródło komentarza: Rowerzyści na „podwójnym gazie”Autor komentarza: Fotoradary skutecznym antidotum na drogowych zabójcówTreść komentarza: Miejmy nadzieję, że zaplanowano na tym odcinku ul. Arnikowej co najmniej kilka fotoradarów. Augustów juz nie tylko w weekendy opanowują festyniarze-rajdowcy, którzy miejskie ulice traktują jak tor wyścigowy. Chyba trzeba konkretnie ofotoradarować miasto, skoro policja nie jest w stanie ogarnąć tematu naszomiastowych rajdowców-festyniarzy à la wiejski tuning.Data dodania komentarza: 3.04.2025, 14:02Źródło komentarza: Mieszkańcy oburzeni skalą inwestycji
Reklama