Burmistrz Mirosław Karolczuk i jego współpracownicy opuścili dzisiaj swoje wygodne gabinety i wyruszyli w trasę. W tłusty czwartek rozdawali pączki. Prawdopodobnie próbowali ocieplić swój wizerunek w perspektywie wyborów samorządowych. Karolczuk, jego zastępcy Filip Chodkiewicz i Sławomir Sieczkowski, a także Michał Kotarski zawitali nawet do często krytykowanego przez nich starostwa powiatowego w Augustowie, gdzie dostarczyli łakocie.
Zadbano nawet o grafikę opakowań, żeby podkreślić kto jest obdarowującym.
Kliknij aby odtworzyć
Wykryliśmy, że korzystasz z programu blokującego reklamy w przeglądarce (AdBlock lub inny). Dzięki reklamom oglądasz nasz serwis za darmo. Prosimy, wyłącz ten program i odśwież stronę.
Rozdawanie słodkości czy kawy w kampanii wyborczej przez kandydatów to nic nowego. Gest burmistrza nie powinien dziwić, wszak współpracuje on z wieloma osobami dbającymi o jego wizerunek. Pojawiają się pytania, czy akcja rozdawania pączków była elementem kampanii, swoistą kiełbasą wyborczą i próbą przymilenia się wyborcom przez kandydatów w nadchodzących wyborach? Jeśli tak, kto sponsorował pączki? Czy pieniądze na ten cel pochodziły z budżetu miasta, zostały wpisane do kosztów komitetu wyborczego, a może burmistrz sam sfinansował tę działalność z części swoich niemałych zarobków? Warto dowiedzieć się także, czy rozdawanie pączków miało miejsce w godzinach pracy burmistrza i jego podwładnych, a może byli w tym czasie na urlopach.
W 2019 roku przygotowaliśmy posiłki dla podopiecznych MOPS-u. Zgodnie z Umową, wydawane były w dni robocze. Zaproponowałem Burmistrzowi, by na Święta Wielkanocne wygospodarował jakieś pieniądze (chodziło w sumie o kwotę 1 200,00 zł) a ja przygotuję jakieś jednogarnkowe świąteczne danie do odgrzania (bigos, kiełbasa biała, jajko). NIE BYŁO TAKIEJ MOŻLIWOŚCI PRAWNEJ BY ZNALEŹĆ NA TO PIENIĄDZE W BUD ZECIE MIASTA. WIADOMO BYŁ TO OKRES KRÓTKO PO WYBORACH. Myślę więc, że teraz przed WYBORAMI, Panowie burmistrzowie i p. Kotarski ( 'trzeci wiceburmistrz") na pączki wyjęli pieniądze z własnych portfeli, np. w ramach kampanii wyborczej. Może ktoś z Radnych to sprawdzi.
Powiatowy furiat i paliwoda
11.02.2024 23:41
Michał Kotlarski? Ten sam Kotlarski, który próbuje zaistnieć w radzie powiatu kompulsywnym gardłowaniem i permanentnym zacietrzewieniem?
Kotlarski zadba o zadaszenie lodowiska?
12.02.2024 07:16
W takim razie niech ten trzeci zawoalowany zastępca burmistrza zrobi coś wreszcie w interesie augustowskich dzieci i młodzieży, które chcą korzystać z miejskiego lodowiska, ale burmistrz Karolczuk od kilku lat blokuje powstawanie zadaszenia chroniącego ich od deszczu, wiatru i mrozu.
X
10.02.2024 16:19
Jabłonkowym oligarchom ktoś uszkodził płotek, oj jaka szkoda, był taki fajny amerykański, szkoda 😂😳🥖😱🥳🏦🎉😆🧐
podobno
11.02.2024 13:41
taaa i piszą że mają monitoring. A ja się pytam, skoro mają i nagrywają drogę to jakim prawem? Przecież nie można nagrywać terenu poza własną posesją...
BAU
10.02.2024 08:59
Powielanie akcji p.Kleczkowskiego z tą bocznicą kolejową nie przynosi pozytywnych relacji w tym mieście.Nic się nie nauczyli.Czwartek minął-tak samo jak wasza biegunka po tych pączkach.Dobrze,że nie dostarczyli pączka do miejskiego szmatławca,otwierasz a tam-laurka :)pączka.
Szok
09.02.2024 20:01
Zwariował,właśnie trwa impreza pracowników wszystkich spółek na zaproszenie Mirona / na wypustach
Niemota ruszył z kabotyńską kampanią
09.02.2024 22:00
Ratuszowy kabotyn jeszcze nie zwariował, ale poprzez rozedrgane i desperackie quasi-marketingowe podrygi próbuje kurczowo utrzymać się przy władzy. Jaki pracodawca zapłaci mu dwadzieścia tysięcy za pajacowanie, dyletanctwo i uwstecznianie, a w efekcie pogrążanie firmy w zapaść i upadłość.
Wyborca
10.02.2024 05:40
Boli Cię wielki Mirosław
xxll
10.02.2024 09:31
Faktycznie otyły trochę jest ,a pączki mogą spowodować wielkość niedużej postury Mirosława.
ooloo
10.02.2024 14:31
Dokończ może. Wielki co?..
Wyborca
10.02.2024 16:13
Wielki Burmistrz Augustowa, za którego rządów mieszkańcom żyje się tak dobrze jak nigdy wcześniej
ooloo
11.02.2024 09:06
Wyborco. Wielki, bo wielkie apanaże, wielkie marnotrawstwo, wielkie przekręty, wielka buta o wielkości indolencji i głupoty nie wspomnę. Tu masz tą wielkość. Jeśli coś pominąłem, to sam sobie dopPiSz..
Jaki Mirosław?
10.02.2024 18:00
"Wyborca," jakiego Mirosława miałeś na myśli pisząc "Boli Cię wielki Mirosław" w Twoim komentarzu do "Niemota ruszył z kabotyńską kampanią"?
Szok2
13.02.2024 12:39
I co masz do tego, że jest impreza? A jak Bat miał choinkę to ktoś napisał? Ludzie, każdy ma prawo do organizowania spotkań integracyjnych.
ooloo
13.02.2024 17:42
Tyle, że BAT płaciło ze swojego budżetu, a tu z naszej kasy. Taka różnica gamoniu..
Szef burmiszczowej promocji i marketingu à la "Koń Trojański"
09.02.2024 16:50
Niebawem okaże się, iż wczorajszy "Pączek od burmistrza Karolczuka" to nie była kampania wyborcza prowadzona przez augustowskich burmistrzów w godzinach pracy tych "dobrodziei", ale pełna empatii dla głodnych i ubogich augustowian akcja charytatywna, która na dodatek była prowadzona w trakcie urlopu wypoczynkowego ww. rajców miejskich.
C.G. Jung
09.02.2024 20:34
Być może burmistrz Karolczuk powinien zweryfikować, czy przypadkiem osoby prowadzące jego kampanię wyborczą nie są zakochane, ponieważ w takiej sytuacji doradztwo będzie co do zasady "obciążone" stanem permanentnej i kompulsywnej euforii zakochanego doradcy, która prowadzi do podejmowania zupełnie irracjonalnych działań.
https://www.medme.pl/artykuly/zakochanie-objawy-ile-trwa-i-jak-odroznic-od-zauroczenia,88364.html
Sigmunt Freud
12.02.2024 04:55
Stan zakochania to ponadnormatywne wydzielanie neuroprzekaźników silnie oddziałujących na funkcjonowanie układu limbicznego mózgu, których poziom jest bardzo zbliżony do ludzi z zaburzeniami kompulsywno-obsesyjnymi. W związku ze zbliżającym się świętem zakochanych proszę o odrobinę zrozumienia dla ewentualnego irracjonalnego podejmowania działań przez doradców burmistrza Karolczuka. Oczywiście burmistrza nie usprawiedliwiam, ponieważ ostatecznie ponosi on pełną odpowiedzialność za swoją kampanię wyborczą oraz bieżące pełnienie funkcji kierownika UM w Augustowie i stanowiska burmistrza Augustowa.
Alert RCB
09.02.2024 09:39
Alert RC: 14.02 Nie wychodź z domu. W Watentynki po mieście mogą biegać osobniki pci meskiej, całować i obsciskiwać.
Szczególant
09.02.2024 09:27
a ta nazwa "Pączek od Burmistrza Karolczuka" to jest nadruk pieczątki? a koszt tej pieczątki to kto poniósł? a może to nadruk z kolorowej drukarki z UM? kolorowy tusz dużo kosztuje z tego co się orientuję
CBA
09.02.2024 11:05
jest strach przed kontrolą, bo decydenci dają łapkę w dół, czyli jest coś na rzeczy.. super
UM
12.02.2024 07:34
A. co stać nas!!! Za Wasze pieniądze, Nasi Mieszkańcy!! Urzędnicy roznoszą (nie za darmo oczywiście- umowa zlecenie??) informację o wysokości podatku od nieruchomości, w kopertach z nadrukiem pieczęci urzędu. Przecież rączka by rozbolała od postawienia tylu pieczątek!
jachcępączka
09.02.2024 09:09
a jaki był klucz przy podziale tych pączków? dostali tylko wybrani? czy mieszkańcy zostali podzieleni na lepszych i gorszych?
Pączek od burmistrza Karolczuka
09.02.2024 17:30
Klucz akcji "Pączek od burmistrza Karolczuka" był taki, żeby zrobić kampanię dla burmistrza Karolczuka. Klucz można podsumować jako kabotyński, dyletancki, prymitywny, infantylny, siermiężny itp., czyli na miarę pomysłodawcy tego pączkowego pajacowania.
ooloo
09.02.2024 08:50
Większość mieszkańców ma raczej niestrawność po tych wytworach, a zwłaszcza po "ogrzanym" nadzieniu..
ZniesmaczonyMieszkaniec
09.02.2024 08:26
Żenada i brak słów. Pewnie myśli że te pączki wynagrodzą podwyżki za ciepło. Kto coś takiego wymyślił?
Wyborca
09.02.2024 08:13
Jestem ciekawa czy pączka dostał starosta i wicestarosta?
I ile pączków ogólnie rozdali? Czy przeliczyli tak, że za każdego pączka 1 głos? Czy za 2 pączki 1 głos?
Nie wyobrażam sobie żeby p.Cieślik będąc burmistrzem roznosił pączki przed wyborami .
I niech pan X nie pisze tu bajak o swoim siostrzeńcu 🙈
Roma
09.02.2024 06:54
Osobiście To miałabym wątpliwości co do nadzienia tego pączka obserwując tą zepsutą do szpiku kości władzę.
Janek
09.02.2024 06:51
Czy wiadomo skąd pochodziły te pączki? Miały jakiś atest? Były przebadane przez sanepid? Czy każdy może rozdawać pączki w Urzędzie? Czy złożyli jakiś wniosek i dostali zgodę? Czy to akwizycja? Co chcieli w zamian?
ooloo
09.02.2024 08:52
Może robili je w MPEC? Kto to wie..
Podatnik
09.02.2024 09:15
a podatek dochodowy i VAT to kto zapłaci za te rozdawnictwo? Urząd skarbowy powinien się zainteresować, ponieważ zgodnie z interpretacją Ministerstwa Finansów dodatkowe świadczenia dla pracowników, np. pączki, które firmy dają pracownikom, to przychód do opodatkowania . Według MF zwolnienie z podatku jest możliwe, gdyby zakup sfinansowano z Zakładowego Funduszu Świadczeń Socjalnych. Ale też mowa tylko o pracownikach a nie rozdawanie pączków na lewo i prawo dla innych mieszkańców . Nieznajomość prawa szkodzi i ktoś powinien za to "beknąć"
Poker - sprawdzam
09.02.2024 01:12
Panowie burmistrzowie, tj.: Mirosławie Karolczuk, F.J. Chodkiewicz i S. Sieczkowski, wszystko fajnie z tą dystrybucją pączków, ale proszę nie pajacujcie w godzinach pracy. Przypominam Wam, iż już dziś 9 lutego możecie wyruszyć z rozwożeniem pizzy dla mieszkańców z okazji "Międzynarodowego dnia pizzy" i przewozić pracowników do zakładów pracy rowerami typu tandem z okazji "Międzynarodowego dnia dojeżdżania do pracy zimą", pojutrze obdarujcie mieszkańców suchymi nasionami strączkowymi z okazji "Światowego dnia suchych nasion strączkowych" oraz wyruszcie z odwiedzinami do Kociewia z okazji "Międzynarodowego dnia Kociewia" i polskich mincerzy z okazji "Dnia Mincerza", natomiast popojutrze wyruszcie z pokrzepieniem do chorych z okazji "Światowego dnia chorego", dokarmcie zwierzynę leśną z okazji "Dnia zwierzyny leśnej", kolportujcie bestselerry literatury dla Homo sapiens płci żeńskiej z okazji "Międzynarodowego dnia kobiet i dziewcząt w nauce", zorganizujcie także wyjście do kina, teatru lub restauracji dla augustowskich małżeństw. Na razie tyle na najbliższe trzy dni. Nietuzinkowo "uczynni" augustowscy burmiszczowie, harmonogram dla Was oczywiście zrobiłem pro bono zgodnie z kalendarzem świąt nietypowych - https://www.kalbi.pl/kalendarz-swiat-nietypowych. Zachęcam do aktywności i oczekuję, iż wszystkie te altruistyczne działania podejmiecie w ramach Waszej wysublimowanej inwencji, ale proszę czynić to po godzinach pracy w UM w Augustowie. Jednak, jeśli powyższy harmonogram okaże się dla Was zbyt wymagający, podsyłam dla was w linku poniżej kalendarz świąt w wersji podstawowej.
https://www.kalendarzswiat.pl/
ooloo
08.02.2024 22:24
PAJACE..
Mniam, mniam!
08.02.2024 21:56
Kiełbasa wyborcza nabiera w tym kontekście, nowego, słodkiego znaczenia :P
Tonący chwyta się brzytwy 😁😁😁
08.02.2024 21:15
Na Walentynki będą rozdawać serca a na Dzień Kobiet po goździku 😁😁😁
Mam nadzieję że nie za pieniądze podatników!
Naszomiastowi festyniarze
08.02.2024 19:51
Bardzo celne pytania redaktora Krzysztofa Przekopa. Mam nadzieję, iz RM w Augustowie i posłowie reprezentujący mieszkańców woj. podlaskiego zainteresują się przedwyborczą kampanią augustowskich burmistrzów i zweryfikują "działalność urzędniczą" burmistrza Karolczuka i jego zastępców polegającą na rozdawaniu pączków w godzinach pracy. Gazetka propagandowa pod redakcją Mirosława Karolczuka jest jak widać mało skuteczna, skoro augustowscy burmistrzowie dopuszczają się podczas pracy w UM praktyk raczej nie mieszczących się w zakresie ich obowiązków. Za chwile może okazać się, że wszyscy ww. burmiszczowie byli na urlopach wypoczynkowych w czasie dzisiejszego "pączkowania".
X
08.02.2024 20:42
Mój siostrzeniec jest wicewojewodą w jednym z miast "w Polsce" . Nie ma normowanego czasu pracy. (Najczęściej pracuje od 9 w biurze i kończy nawet o 23 w "terenie" także ten zarzut odnośnie "godzin " pracy jest trochę śmieszny dla osób pracujących w samorządach. To urzędniczka na poczcie musi siedzieć przy okienku ,bo na tym polega jej praca. Babcia klozetowa też. Starosty, czy jego zastępcy raczej te godziny też nie obowiązują. Czasem pracują również do późnych godzin wieczornych.
Ciekawska
08.02.2024 21:59
A Twój siostrzeniec w godzinach pracy roznosi pączki ?
X
08.02.2024 22:33
Mój siostrzeniec przygodę z tym stanowiskiem rozpoczął dopiero od stycznia z tzw "nowego rozdania"😉ale był już w domu dziecka, w więzieniu i w ośrodku dla trudnej młodzieży oraz w kilku innych miejscach. Pączki też roznosił dziś .I podczas WOŚP robił wolontariuszom herbatę .także sam rozumiesz, że czasy się zmieniają i samorządowcy wszelkiego pokroju powinni wyjść do ludzi. Piękny przykład daje pan Marszałek .Jakkolwiek odbierzesz ten przykład 😉
Ciekawska
08.02.2024 23:29
Nie rozumiem tylko czemu w ubiegłym roku, ani rok wcześniej nie roznosili tych pączków. Akurat 2 miesiące przed wyborami samorządowcy wyszli do ludzi 😁😁😁 Nie mieszaj tu WOŚP bo to zupełnie inny temat! Twój siostrzeniec roznosi pączki w innym mieście a ty zapewne w Augustowie 😅😅
HR management
08.02.2024 23:08
Mój siostrzeniec jest kosmitą, a tak na poważnie Pani/Pan "X" piszesz pan głupoty obrażając jednocześnie urzędniczki na poczcie i pracowników porządkowych publicznych toalet. Burmistrzowie Augustowa naruszyli przepisy ustawy z dnia 21 listopada 2008 r. o pracownikach samorządowych wykonując w czasie pracy czynności niemieszczące się w ich zakresie obowiązków, jeśli rzeczywiście zajmowali się "gościnnymi występami" jako doręczyciele pączków w czasie godzin pracy UM w Augustowie. Nienormowany czas pracy pracowników zarządzających, m.in.: prezydentów, starostów, burmistrzów, wójtów oznacza, iż nie mają oni prawa do wynagrodzenia lub czasu wolnego od pracy za pracę ponad normy czasu pracy. Nienormowany czas pracy ww. kierowników urzędów nie jest tożsamy z dowolnie ustalonym sobie czasem pracy, na który może pozwolić sobie, a właściwie jest "skazany" (24/7/365) przedsiębiorca-pracodawca będący jednocześnie właścicielem firmy. Amen.
Klient petent
10.02.2024 18:54
Dokładnie tak. 8 godzin mają zasuwać w urzędzie tak jakie sa godziny pracy danej instytucji, a jak trzeba po godzinach robic to nie należy sie dodatkowe wynagrodzenie. To dotyczy wszystkich szefunciów mówiących, że maja nienormowany czas pracy. Oni myśla, że moga wciskać kit, ze moga pracowac w dowolnych godzinach. Otóż nie. Maja obowiązek robić w godzinach urzędowania, a za nadliczbówki nic im sie nie należy to to mają wliczone awansem w horendalne pensje. Podobnie w innych firmach. Jedzie szef i jego zastepca i urząd pusty. Np.: takie starostwo. Wystarczuy spojrzec na fotki z imprez. A jak szefa nie ma w urzędzie to jest zastepca i powinien zstępować, ale oni zawze we dwa musza jeździć.
czy to prawda?
08.02.2024 18:58
Ale parodia! od dłuższego czasu wiedziałem, że to banda cyrkowców z młyńskiej. zaczynam płakać. nie, nie ze śmiechu, z zażenowania
Napisz komentarz
Komentarze